Podjazdowa walka między bioterapeutami a lekarzami

Bardzo niejasne sytuacje powstają wtedy, gdy bioterapeuta wchodzi na teren szpitala incognito. Zdarza się niejednokrotnie, że sytuacja chorego jest beznadziejna, z wypowiedzi udzielanych rodzinie wynika, że nie wiadomo, czy chory dożyje do następnego ranka. Następuje zatrzymanie wydalania moczu, czerwonych ciałek jest milion dziewięćset, ciśnienie krwi niezwykle wysokie – i w takim właśnie momencie pojawiamy się jako „krewni” chorego. Czy można nie wpuścić kogoś do umierającego. Żadne sprawdzanie dowodów osobistych nic tu nie da, bo krewny nie nosi przecież takiego samego nazwiska. Następuje gwałtowna poprawa. Nie mówię, że to reguła, chodzi raczej o wyjątki, ale pamiętam takie przypadki.

Czytaj dalej Podjazdowa walka między bioterapeutami a lekarzami

spożywanie alkoholu urasta do symbolu dorosłości

Sama zasada utrzymywania pełnej abstynencji do osiągnięcia wieku dojrzałości jest dla młodocianych trudna do przyjęcia. Tym bardziej, że bardzo często są świadkami picia z różnych okazji. Poza tym pracę wychowawczą komplikuje fakt,, że w wielu rodzinach stosuje się w praktyce jako próg tolerancji picie alkoholu w silnym stężeniu (wódki) wiek 15 lat życia. Do osiągnięcia tego wieku często zezwala się w życiu rodzinnym na picie piwa i wina, a gdy dziecko ukończy 15 rok życia patrzy się przez palce lub wręcz częstuje z okazji jakiejś uroczystości rodzinnej wódką. W tym zakresie nauczyciel musi podjąć bardzo trudne zadanie neutralizacji i zwalczania skutków niewłaściwego stylu życia bliższego i dalszego otoczenia ucznia.

Czytaj dalej spożywanie alkoholu urasta do symbolu dorosłości

O KONFLIKTACH NERWICOWYCH

Ktoś, komu dokuczają bóle brzucha lub stany lękowe, myśli przede wszystkim o tym, żeby się ich pozbyć. Dolegliwości te przeszkadzają mu w pracy, uniemożliwiają korzystanie z rozrywek, odbijają się ujemnie na jego życiu rodzinnym. Sytuacja, w jakiej się znalazł, jest wysoce nieprzyjemna – miałby ochotę na wiele rzeczy, do innych czuje się zobowiązany, ale objawy nerwicowe nie pozwalają mu na to, co poprzednio było zupełnie oczywiste i łatwe. On sam jest niezadowolony, niezadowolone jest jego otoczenie. Kierownictwo widzi jego zmniejszoną wydajność i brak zaangażowania w pracę, żona chciałaby go widzieć znów wesołego i zdrowego. Mamy tu pierwszy konflikt, jaki widoczny jest w przypadku nerwicy: chęć wyzdrowienia, powrotu do normalnego życia i dobrego samopoczucia walczą z chorobą, która nasileniem swych objawów zmusza do rezygnacji i wycofania się. Co zwycięży?

Czytaj dalej O KONFLIKTACH NERWICOWYCH

OKRES DORASTANIA

Zasadnicze czynniki przemian w okresie dorastania. Zakończenie poprzedniej fazy rozwojowej zbiega się na ogół z zakończeniem szkoły podstawowej. Dziecko ma już znaczny zasób wiadomości, przejawia własny stosunek do wielu zagadnień, próbuje myśleć i rozumieć samodzielnie, a niekiedy ujawnia coraz wyraźniejsze zainteresowania. Młodzież cechuje duża impułsyw- ność, świadcząca o słabości systemu nerwowego w zakresie hamowania. W dziedzinie życia uczuciowego niektóre dzieci mają dość rozwinięte uczucia estetyczne, zaczynają również przeżywać problemy z dziedziny moralności i niekiedy uczucia intelektualne.

Czytaj dalej OKRES DORASTANIA

Płucne zakażenia bakteryjne i grzybicze

Występują najczęściej jako zapalenie płuc, rzadziej z zapaleniem opłucnej i zapaleniem śródpiersia głównie po przeszczepieniu serca w powikłanej postaci z dużą progresją choroby łatwo rozwijają się ropnie płuc. We wczesnym okresie pooperacyjnym w etiologii dominują pałeczki jelitowe i mieszane zakażenie z udziałem beztlenowców, jeżeli jednocześnie wystąpiły septyczne powikłania brzuszne. Początek choroby może być ostry, z wysoką gorączką i dusznością, później występuje kaszel i ropna plwocina. U chorych gorączkujących konieczne jest w tym okresie badanie rtg płuc i posiew bakteriologiczny plwociny lub wydzieliny drzewa oskrzelowego. Jeżeli nie można ustalić etiologii, to należy podczas broncho- skopii fiberoskopowej pobrać popłuczyny oskrzelowo-płucne lub materiał z biopsji.

Czytaj dalej Płucne zakażenia bakteryjne i grzybicze

L. Smith i S. Greenberg i ich praca

Ciekawą próbę całościowego opracowania zagadnienia kompetencji społecznych zaprezentowali L. Smith i S. Greenberg (1979). Przyjęli oni podobne do wyżej przedstawionego określenie kompetencji. Tym, co w tej koncepcji zasługuje na szczególną uwagę’ i co ją odróżnia od wielu innych, jest rozwojowe podejście do problemu. Przyjmują oni, że kompetencje rozwijają się nie tylko na drodze ilościowego wzbogacania posiadanych zdolności, lecz rozwój ilościowy prowadzi do kumulowania się kompetencji i zmian jakościowych. Wyróżniono pięć zasadniczych etapów rozwoju jakościowego kompetencji społecznych – rozpoznawanie, uszczegółowianie, wnioskowanie, przewidywanie, weryfikowanie i generalizowanie. Rozpoznawanie operacyjnie określane jest jako nazywanie ludzi i rzeczy. Uszczegółowianie to opisywanie cech rozpoznawanych ludzi i rzeczy. Kolejny etap – wnioskowanie – to uchwycenie ‚istotnych związków łączących ludzi i rzeczy, zależności między ich cechami oraz dostrzeganie zdarzeń jako procesów przyczynowo-skutkowych. Przewidywanie i związane z nim weryfikowanie polega na zdawaniu sobie sprawy z konsekwencji zaistniałego zdarzenia i wykorzystywaniu obserwowanej realizacji tychże konsekwencji do kontroli prawidłowości przebiegu własnego wnioskowania. Wreszcie generalizacja to etap, którego osiągnięcie umożliwia sformułowanie zasady określającej prawidłowość charakteryzującą pewną klasę zdarzeń.

Czytaj dalej L. Smith i S. Greenberg i ich praca

Wnioski na temat osób chorych umysłowo

Wniosek ten jest o tyle istotny, że zaprzecza on często lansowanym poglądom, iż osoby upośledzone są całkowicie bezradne w interakcji z osobami sprawnymi intelektualnie (R. Heber 1964, H. Goldstein 1964). Podkreśla się, że upośledzeni umysłowo, szczególnie zaś głębiej upośledzeni, nie są w stanie zaprogramować swojego zachowania w taki sposób, który umożliwiałby wywierania wpływów na partnera interakcji. Zwraca się uwagę, że są to osoby, które w procesie interakcji dostosowują co najwyżej swoje zachowanie do postępowania partnera, a nie kierują się równocześnie wewnętrznymi standardami regulacji. Zaprzeczając tym poglądom nie twierdzę, że jednostki upośledzone dorównują inteligencją społeczną osobom pełnosprawnym, ale w świetle przytoczonych badań nie można głosić tezy, iż osoby upośledzone w ogóle nie mają kompetencji interpresonalnych.

Czytaj dalej Wnioski na temat osób chorych umysłowo

Czy nerwica to choroba udawana

Często osoby nerwicowe przyczyniają się do lekceważącego traktowania ich dolegliwości tym, że sprawiają na otoczeniu wrażenie udawania czy przesady, gdy przedstawiają swoje objawy lub kłopoty. W takich przypadkach najczęściej wymieniane są uwagi: „no, ona znowu histeryzuje”, czy: „to pewno symulant”. Wielu ludzi skłonnych jest uważać histerię za rodzaj symulacji. W rzeczywistości jest to coś całkiem innego. Otóż o symulacji powinno mówić się tylko wtedy, kiedy ktoś świadomie udaje chorobę, gdyż ma mu to w jego przekonaniu przynieść określone korzyści. Tak na przykład uczeń symuluje ból głowy, aby uniknąć klasówki, albo żołnierz udaje chorobę, aby odpocząć sobie trochę w izolatce. Często spotykamy się z symulacją u podsądnych – tu również motywem są spodziewane korzyści w postaci złagodzenia kary czy uzyskania przywilejów inaczej niedostępnych. Symulowanie nie jest jednak wcale łatwe. Chcąc symulować trzeba nie tylko wczuć się doskonale w rolę chorego, ale także utrzymać się w niej stawiając czoła prezentowanym faktom, zmieniającym się sytuacjom i opinii specjalistów. Tak więc symulacja nie ma nic wspólnego z nerwicą i poruszyliśmy to zagadnienie tylko marginesowo.

Czytaj dalej Czy nerwica to choroba udawana