Wiedza z medycyny estetycznej i medycyny pracy. Zdrowy Portal - Warszawa i Poznań!

Walka bioterapii z medycyną tradycyjną

Przypadek Przemka uświadamia nam wszystkim pewne niebezpieczeństwo. Otóż nieraz w powieściach typu science- -fiction autorzy przestrzegają przed sytuacjami, w jakich znajdzie się kiedyś ludzkość, która powierzyła swój los, swoje bezpieczeństwo decyzjom „nieomylnych” automatów. Ale to niebezpieczeństwo już dziś zaczyna być aktualne. Ostatnio widzieliśmy je na filmie Gry wojenne, gdy komputer, raz uruchomiony, nie może przerwać swojej złowieszczej działalności i prowadzi wprost do wojny nuklearnej. Bywało też, że uruchomiono samoloty z pociskami jądrowymi na widok na ekranach radarów objektów latających, którymi okazało się… stado dzikich gęsi. Przypadek Przemka uświadamia nam podobnego typu niebezpieczeństwo tu, u nas, w Polsce, dzisiaj. Przecież werdykt, że jego proces chorobowy jest „dokonany i nieodwracalny”, został postawiony m.in. dzięki tomografii komputerowej – proszę jeszcze raz przeczytać dokładnie treść konsultacji neurologicznej. Czy jest możliwe, żeby tomokomputer się pomylił. Przecież to cud techniki, to niemal rewolucja w pewnych działach medycyny, każdy większy ośrodek akademicki marzy o tym, żeby go posiadać. Komputer z pewnością „pokazał” to, co „widział”. A głównym „winowajcą” jest interpretacja tego, co on widział. Zgodnie z medycznymi wyobrażeniami, zgodnie ze stanem dzisiejszej wiedzy medycznej odczytano to jako coś beznadziejnego, nie do uratowania. Tymczasem zaszło coś, czego nikt nie przewidywał – została po prostu przesunięta granica możliwego i niemożliwego.

Napisałem kiedyś („Prawo i Życie” nr 7 z 1985 r., art. Umyst i ręce), że „wszelkie medyczne cenzury bioterapia obaliła tak, jak tajfun na Filipinach zmiata bambusowe chaty”, ale z pewnością większość jej przeciwników uznała, że są to zarozumiałe przechwałki jakiegoś tam egzaltowanego sensata. Dziś przyjdzie im chyba zmienić tę opinię. Chyba, że ktoś chce umrzeć w nieświadomości – w takim przypadku nie należy mu w tym przeszkadzać.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.